Ostatnio w naszej szkole odbyły się wyjątkowe zajęcia multisensoryczne, które połączyły świetną zabawę z głębokim wsparciem rozwoju naszych najmłodszych uczniów. Dzieci miały okazję badać i poznawać świat wielozmysłowo – poprzez dotyk, wzrok, zapach oraz aktywny ruch. Zajęcia opierały się na starannie przygotowanych stanowiskach sensorycznych, w tym z wykorzystaniem naturalnych darów jesieni (szyszki, kasztany, kora, orzechy), ziaren, mas plastycznych o różnorodnych fakturach i zapachach, paneli sensorycznych oraz podświetlanym blacie umieszczonym w namiocie ciemni. Dlaczego to robimy? Wartość dydaktyczna i terapeutyczna. Stymulacja i integracja sensoryczna (SI). Praca z różnorodnymi fakturami – od miękkich mas, przez hydrożel i ziarna, po szorstkie i twarde elementy natury – pomaga układowi nerwowemu prawidłowo odbierać i przetwarzać bodźce. To kluczowy element wspierający koncentrację oraz wyciszenie emocjonalne. Rozwój motoryki małej i przygotowanie do pisania. Ugniatanie, przesypywanie, mieszanie, chwytanie drobnych elementów czy badanie ich pod szkłem powiększającym wzmacniają mięśnie dłoni, doskonalą chwyt pęsetowy oraz koordynację ręka-oko. To bezpośrednio przekłada się na łatwość i precyzję podczas nauki pisania! Postawa badawcza i uczenie się przez doświadczanie. Dzieci najlepiej przyswajają wiedzę, gdy mogą jej „dotknąć”. Odkrywanie mikroświata przyrody za pomocą lupy czy komponowanie barwnych liści na panelach stymuluje ciekawość poznawczą, myślenie przyczynowo-skutkowe oraz wyobraźnię przestrzenną. Współpraca i integracja grupy Wspólna przestrzeń do zabawy sprzyja budowaniu relacji, nauce dzielenia się materiałami, komunikacji oraz współdziałaniu w grupie w atmosferze akceptacji i swobody. Radość, skupienie i zaangażowanie na twarzach dzieci pokazują, jak bardzo potrzebne są takie zajęcia. Nauka przez zmysły to najpiękniejsza i najbardziej naturalna droga rozwoju!
Monika Żaromińska








